Jeśli Google się zacznie…

Jeśli Google się zacznie odcinać od chińskich telefono-twórców to może trochę odstraszy klientów na początku, ale Chiny mogą sobie poradzić mimo to. Google Play Store to tylko jeden z kilku kanałów dystrybucji aplikacji, Chińczycy przez ostatni czas potworzyli trochę app storów, które są udane, na które każdy szanujący się deweloper (który chce faktycznie zarobić) wrzuca swoje appki/gierki.
Jeśli takie Siałomi dalej będzie sprzedawać tanio swoje telefony w EU to ludzie:
– stwierdzą, że dalej to opłacalne, bo i tak są w stanie przez ten xiaomi store pobrać sobie instagrama czy inne coś xd
– stwierdzą, że przecież łatwo rootować i zainstalować gapps, a niedostępne apki to przecież i tak .apk pobierany z neta
– zaraz wyskoczą inne sklepy, innych firm

Ból jest taki, że dużo apek/gier faktycznie używa google services, no ale w przypadku jakby doszło do faktycznie eskalacji konfliktu technologicznego, to twórcy i tak by ogarnęli gdzie leży zysk.

Obawiam się, że rząd USA zafundował spadek dla Alphabet, może i chińskie telefony nie są popularne aż tak w USA, ale EU nie przerzuci się przecież nagle na droższe, nieopłacalne telefony xD

Nie wspominam już o tym, że #samsung też przez długi czas siedzi nad tym, żeby przenieść się na własny system, myśle, że taka akcja, która zmniejszy popularność Googlowych serwisów na Androida może przyczynić się do tego, że w sumie za jakiś czas oficjalnie przerzucą się na swoje rozwiązanie

#xiaomi #huawei #android